Zmiany w ustawie antylichwiarskiej – nowelizacja 2020r.

Znaczne ograniczenia dla egzekucji komorniczej z nieruchomości wprowadza nowy projekt ustawy antylichwiarskiej.

Banki oraz pozostałe instytucje sektora finansowego uważają, że zmiany w nowelizacji ustawy zachęcą dłużników do jeszcze mniejszej odpowiedzialności wynikającej z obowiązku płatności rat kredytowych.

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi ustawami licytacja z nieruchomości możliwa jest, nawet gdy zobowiązanie wynosi dowolną część wartości mieszkanie lub domu. W nowym projekcie ustawy, który został rozpatrzony pozytywnie przez Sejm, przewiduje nowy artykuł kpc. Dodano nowy zapis o treści, z której wynika, że pożyczkodawca lub kredytodawca może złożyć wniosek o licytację nieruchomości pożyczkobiorcy, pod warunkiem, że wysokość zadłużenia wynosi minimum jedną/dwudziestą wartości nieruchomości. Dla przykładu, jeśli Twoje mieszkanie jest warte 250 tys. złotych, licytację można będzie przeprowadzić jedynie wtedy, gdy zadłużenie wynosi minimum 12.500  złotych.

Przeciwnie i negatywnie do nowelizacji ustawy podchodzą przedstawiciele banków oraz innych instytucji z sektora finansowego. W myśl ich przekonania, egzekucja z nieruchomości może skutecznie zmusić dłużnika do spłaty zaciągniętej pożyczki lub kredytu.

W nowelizacji ustawy wprowadza się także zapis o zakazie przenoszenia własności nieruchomości na zabezpieczenie zaciągniętych zobowiązań. Standardowo taką umowę nazywa się „przewłaszczeniem”, gdzie udzielający pożyczkę, jako zabezpieczenie przepisuje własność i to on przez cały okres pożyczki będzie właścicielem nieruchomości. Taka forma umowy jest bardzo niebezpieczna, a zarazem niesie za sobą duże ryzyko utraty mieszkania lub domu nawet w trakcie trwania umowy np. w sytuacji braku terminowego regulowania rat miesięcznych.

Przedstawiciele banków i firm pożyczkowych zwracają uwagę, że nowa ustawa będzie nosiła za sobą wiele utrudnień dla pożyczkodawców. Rozpoczęcie egzekucji z nieruchomości bank lub instytucja pożyczkowa będą musiały ponieść szereg wydatków. Po złożeniu wniosku do sądu o wydanie nakazy zapłaty, wierzyciel dowie się dopiero po ustaleniu wartości nieruchomości, który będzie musiał wykonać z własnych środków. W takiej sytuacji możliwe będzie, że po otrzymaniu oszacowania mieszkania lub domu i opłaceniu tej usługi na rzecz rzeczoznawcy, wartość będzie za niska i wierzyciel nie będzie mógł złożyć wniosku o egzekucję.  Sektor bankowy proponuje, aby koszt oszacowania ponosił dłużnik, czyli pożyczkobiorca.

 

Skuteczna ochrona mieszkania i domu

Ministerstwo sprawiedliwości, zmiany w ustawie tłumaczy, zapobieganiu utraty nieruchomości jako dobro Polaków. Ministerstwo dodaje, że bardzo często trudna sytuacja życiowa lub finansowa, zdrowotna wpływa na zaistniałe sytuacje, które wpływają na niemożliwość spłaty pożyczki pod zastaw nieruchomości czy kredytu hipotecznego. Szczególnie dotyczy to osób starszych i chorych.

Bardzo często spotkać można sytuację, że przy podejmowanej egzekucyjnej komorniczej łamie się zasady dobrego współżycia społecznego. Są przypadki, gdzie egzekucja z mieszkanie wartego np. 300 tys. złotych, kierowana została w celu odzyskania bardzo niskich kwot zadłużenia, bardzo często kilka tysięcy złotych. Stosowanie tego rodzaju środków odzyskania wierzytelności, a wskazanie odzyskanie długu ze sprzedaży nieruchomości podczas licytacji komorniczej, pozostaje w sprzeczności z innymi ustawami np. ochrony dłużnika przed egzekucją. Tego typu działania naruszającą godność osobistą dłużnika.

Bardzo istotnym elementem do wprowadzania zmian w ustawie jest art. 30 konstytucji, który zapewnia „przyrodzoną i niezbywalną godność człowieka”, a także art. 75 ustawy, który nakazuje do prowadzenia prawa, które „sprzyja zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli i przeciwdziałania bezdomności”.

Alternatywą będzie możliwość, w szczególnych przypadkach, gdzie sąd będzie mógł zgodzić się na egzekucję z nieruchomości, nawet jeśli zadłużenie będzie niższe niż 5% jego wartości. Ten zapis ma zapewnić, że pożyczki i kredyty nie będą zaciągane lawinowo przez pożyczkobiorców celem wyłudzenia niskich kwot, wiedząc, że nie grozi w tej sytuacja egzekucja z nieruchomości.

Ustawa jest w trakcie weryfikacji przez Komisję Europejską. Mając na uwadze aktualnie panującą sytuację związaną z COVID-19, a także zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, wydaje się, że na zmiany w ustawie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.