Uważaj na chwilówki mogą cię „zrujnować”

Uważaj na chwilówki mogą cię „zrujnować”

WażneInformacja

 

Jakie są koszty szybkich pożyczek, czyli tzw. chwilówek? Sprawdzamy, ile nas kosztują.

Poniżej przedstawiamy analizę kosztów a wraz z nimi różne opłaty związane z chwilówkami oraz astronomiczne RRSO!. W przypadku najdroższej chwilówki dostępnej na rynku roczne koszty tzw. RRSO osiąga nawet 1983 procent. To bardzo dużo, a wręcz jest to przerażająco wysoki koszt.

Jakie są koszty chwilówek? Sprawdźmy to dokładniej.

Przygotowaliśmy tabelę, w której zebraliśmy większość popularnych firm oferujących usługi pożyczek chwilówek na Polski rynku z przeliczeniem na Roczną Rzeczywistą Stopę Oprocentowania (RRSO). Dlaczego wskaźnikiem, czy dana pożyczka jest tania, czy droga jest współczynnik RRSO, a nie tylko kwota pożyczki + koszt pożyczki do zwrotu? Spójrz na poniższe zestawienie, wówczas zrozumiesz dlaczego.

 

drogie chwilówki zestawienie kosztow Uważaj na chwilówki mogą cię zrujnować

 

Dlaczego pierwsza pożyczka jest najczęściej „gratis”, czyli jej koszt wynosi 0%?

Wiele spośród wymienionych firm używają tzw. „przynęty”, zachęcając klienta do skorzystania z oferty, określając ją jako „darmową” lub „gratis”. Faktem jest, że jeśli pożyczasz po raz pierwszy w danej firmie i spłacisz ją w terminie (warunek konieczny), nie zostaniesz obciążony żadnymi kosztami. Jadnak z relacji naszych klientów oraz najczęściej pojawiającej się sytuacji, większość klientów kontynuuje zaciągnięcie kolejnej pożyczki w tej samej firmie, a ta już nie będzie produktem „gratisowym”. Najczęściej dzieje się tak dlatego, że spłata pożyczki np. w kwocie 2000 zł uszczupla nam portfel na kolejny miesiąc, a przy standardowej pensji na poziomie 2500-3000 zł po prostu nie mamy „za co żyć” (opłaty, świadczenia, żywność itp.). W ten oto prosty sposób możesz wpaść w „spiralę zadłużenia”. Jeśli co miesiąc (tutaj faktyczny przykład jednej z firm), pożyczasz kwotę 1000 zł na okres 30 dni, a jej zwrot to kwota 1282,60 zł, łatwo policzyć, że dokładasz do spłaty ponad 28% miesięcznie od kwoty pożyczonej, jeśli zdecydujesz się ten ruch wykonać przez najbliższe 6 miesięcy, daje Ci już to kwotę 1695,60 zł (nie licząc kapitału), który musisz spłacić dodatkowo. Słowo „kapitał” jest tutaj oczywiście kolejną swego rodzaju „fikcją”, bo jest to ciągle ten sam tysiąc złotych, który po prostu oddajesz i dostajesz go ponownie, więc faktycznie przez te kolejne 6 miesięcy nie dostałeś od firmy kwoty 6000 zł, tylko niestety wciąż ten sam tysiąc złotych. Smutne, ale prawdziwe. Oczywiście można liczyć dalej, np. kontynuacja pożyczki przez kolejne 12 miesięcy, co daje kwotę 3391,20 zł (sam koszt chwilówki), bez twojego „tysiąca”, który otrzymujesz oczywiście co miesiąc ponownie. Problem jeszcze większy zaczyna pojawiać się w sytuacji, kiedy mamy 2,3 lub więcej takich produktów uruchomionych w tym samym momencie (miesiącu). Tutaj po prostu najczęściej, już zabraknie Ci środków, żeby spłacić w terminie, dlatego najczęściej zaciągasz kolejną, w nowej firmie tylko po to, aby spłacić inną pożyczkę zaciągniętą wcześniej. Taka spirala lub tzw. „komin kredytowy” zazwyczaj ma jeden koniec, jakim jest windykacja, komornik i późniejsza egzekucja. Niestety bardzo często podczas egzekucji komorniczej, klienci tracą cały swój majątek, począwszy od drobnego sprzęty RTV, na nieruchomościach skończywszy, które trafiają na licytacje komornicze.

Zanim zaciągniesz pierwszą chwilówkę

Pomyśl, czy nie masz innego rozwiązania, a jeśli już naprawdę jest to jedyne wyjście z sytuacji, postaraj się nie zaciągać kolejnej pożyczki, bo efektem, do jakiego ostatecznie możesz dojść, będzie opisana powyżej sytuacja.